Jump to content


RNG/MM/Manipulacja cd


  • Please log in to reply
977 replies to this topic

jacmi555 #41 Posted 17 September 2017 - 01:32 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 28953 battles
  • 668
  • [WILK]
  • Member since:
    04-26-2015

View Postbalthorco, on 17 September 2017 - 01:59 PM, said:

Oczywiście, że MM/RNG są ustawiane w specyficzny sposób. Pierwsza rzecz nie ma czegoś takiego jak "liczby losowe", bo w przypadku komputera to zawsze jest algorytm, maszyna sama z siebie nie potrafi "losowo" wybierać (pomijając AI w układach zamkniętych). .......
............................
Oczywiste jest że taka bitwa musi być przegrana i prawie zawsze jest, bo choć by człowiek na uszach stanął, to sam nie wygra. Myślę, że Wargaming dba o to, żebyśmy nie mieli zbyt wysokiego WR, bo uśrednienie jest z korzyścią dla graczy którzy niekoniecznie dobrze sobie radzą, a takich jest przecież większość. Powoduje to nerwy i frustrację, gdy czas i pieniądze poświęcone na grą są sztucznie ubijane przez mechanizmy. Co więc można zrobić? WG na pewno sam z siebie nic nie zmieni, bo zależy mu na pieniądzach - co samo w sobie nie jest złe natomiast w kontekście sytuacji, to po prostu działanie nieuczciwe. 

 

Zgadzam się w zupełności, ale zastanawia mnie czy dawanie fory słabym i początkującym graczom (tylko dlatego, że MM/RNG im pomogło) nie robi im krzywdy na dłuższą metę, bo im dalej w las tym więcej drzew, a i tak mniej więcej od VII tieru zaczyna się zderzenie z brutalną rzeczywistością. Ja tak miałem po zakupie 1-szej VII-ki, jaką był IS. Liznąłem trochę skilla z KV-1, potem KV-1S a IS to miał być super-hiper, tylko że on już na swojej drodze spotykał IX-tki :)

Tak samo jak oferowanie początkującym co mają w garażu maks. V tier - IS-6 ze zniżką.

Wpuszczenie rakietowców to działanie mające ten sam cel - niech słabsi i początkujący też sobie poużywają,  będą zadowoleni to wciągną się, może sypną kasą. Z drugiej strony, jak ktoś narzeka, że w Blitz nie ma artylerii - ma przedsmak :)

 

Czy marketing można pogodzić z zasadą fair-play? Pewnie tak, ale nie zapominajmy o rodowodzie tej gry... 17.09.1939 było mocno nie fair, pamiętajmy o tej rocznicy

 



anonym_JnPvP0J4S0wT #42 Posted 17 September 2017 - 04:32 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 702
  • Member since:
    10-03-2018
Oczywiście, że to im robi krzywdę, bo po prostu nie muszą i przestają się uczyć. Ale co to za różnica dla WG? Kasa leci :)
I tak część gier będzie wygrana "z automatu" (przez ogarniętych graczy), resztę przelecą bez przemyślenia. Efektem tego są setki Player_09797463535 z WR 41% i 10000 bitew, którzy robią takie zamieszanie, że wszystko człowiekowi opada. 2-3 takich klientów w teamie i pozamiatane. "Lecimy w prawo" pół drużyny w lewo 2 w środek - 3 minuty i po sprawie. Ale kompletny brak świadomości, że coś jest nie tak, bo przecież gra się fajnie. A premium tanki, to w ogóle jest osobny temat. Kupuje sobie taki WR39% Loewe i masakra gotowa. Później pytam się go co ty odstawiasz, a ten ze zdziwieniem "ale o co chodzi? Przecież wygraliśmy?" A ile ty masz lat? 9... No i wszystko jasne :)  A wyższe poziomy? No przecież można sobie kupić  premium tanka albo złoto czy konto premium i w zasadzie wszystko w zasięgu... a do tego jeszcze jakiś wyczesany kamuflaż do ciężkiego czołgu i jest git :))
Żeby nie było - nie jestem fanatykiem WR, WN8 itp - wszyscy wiemy, że to nie są do końca obiektywne wskaźniki ale jednak coś pokazują.

Edited by balthorco, 17 September 2017 - 04:34 PM.


Norrt #43 Posted 18 September 2017 - 09:03 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 24457 battles
  • 199
  • Member since:
    01-23-2014
Czytając to co tu piszecie przedstawia mi się obraz dwóch typów graczy. Pierwszy twierdzi że jego wszelkie niepowodzenia w grze są spowodowane ustawionym RNG/MM/VHS/DVD i [edited]wie czym jeszcze. Przyjęcie do wiadomość  że ktoś może grać po prostu lepiej ode mnie, jest zbyt trudne. Drugi typ jest święcie przekonany ze RNG i MM, jest równy dla wszystkich, a WG nie ma interesu by przy nim majstrować. No bo przecież utrzymywanie zadowolenia graczy na wysokim poziomie nie leży w interesie firmy, która ów graczy doi na kasę. Więc może spróbuje pogodzić ta dwie zwaśnione strony, przedstawiając mój punkt wiedzenia. Co WG (mam tu na myśli odpowiedni program/algorytm czy co to tam może być, nie wiem, nie znam się na informatyce) może zrobić gdy zauważy że jakiemuś graczowi nie idzie? Odpowiedz jest prosta, dać mu busta do czołgu, zwiększona penetracja, zwiększony pancerz, co to za problem. Tego typu bustery są dostępne dla graczy oficjalnie pod postacią wyposażenia. Więc co stoi na przeszkodzie żeby istniały też takie nie oficjalne, przydzielane przez system, nawet nie bezpośrednio do czołgu ale na całe konto. 10-15% do penetracji lub/i pancerza i od razu noobkowi gra się lepiej. Przy pomocy tego mechanizmu można manipulować również wynikami bitwy. Do jednego teamu dajemy tych zbustowanych, do drugiego nie zbustowanych, i wuala, nie tylko sprawiamy że noob coś w bitwie zrobi, ale i ją wygra. Ale żeby nie było, to nie znaczy że WG osłabia parametry na twoim koncie żebyś miał mniejszy WR(bo i po co?), ani nie podnosi ich gościom z WR 60+(przecież nie sprawi to, że zaczną więcej wydawać). My wszyscy niezbustowani(choć i nam może się trafić, dostać takiego busta do parametrów lub losowań), gramy na tych samych zasadach, a różnice w WR wynikają ze skilla, a nie manipulacji. Raz trafisz do teawmu z tymi na dopingu, raz z tymi bez dopingu. Kluczem do wygranej i wyższego WR jest granie na tyle dobrze by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.           

Kmitah #44 Posted 18 September 2017 - 09:23 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 17795 battles
  • 44
  • [APA]
  • Member since:
    01-28-2016

View PostRomka7777, on 14 September 2017 - 08:52 PM, said:

 

JP-800 dmg

Ferdinand-1400

Chyba logiczne dlaczego na JP2 mniejszy %

[edited]nie wchodź w takie dyskusje, gdy nie masz nawet pojęcia o co gościowi chodzi. Mogę Ci pokazać przypadki gdzie gracz z najlepszymj statami na konkretnym czołgu ma okolice 60% wr, więc nie zgrywaj [edited]profesora.



Sasza_Peczerski #45 Posted 18 September 2017 - 09:45 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 68550 battles
  • 1,141
  • [N4N]
  • Member since:
    06-13-2015

Fajnie to wszystko rozwinąłeś Norrt, tylko konkluzja jest moim zdaniem od czapy. Przyjmujesz, albo zgadzasz się z tym, że że gra manipuluje RNG/MM po to, by pomagać słabszym. Dzięki boosterom słabszy wygra bitwę. Raz trafisz do bitwy wygranej, raz do przegranej. Dotąd zgadzam się w 100%, Ale konkluzja że:

 

View PostNorrt, on 18 September 2017 - 09:03 AM, said:

Kluczem do wygranej i wyższego WR jest granie na tyle dobrze by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.           

 

imho jest naiwna. Bo jeśli zdajesz sobie sprawę, że raz grasz w bitwie wygranej, a raz w przegranej, to będąc dolosowanym do tej gorszej drużyny, bez boostera, zazwyczaj nie jesteś w stanie zmienić wyniku. Drużyna z boosterami, albo chociaż część jej graczy, jeździ szybciej, strzela celniej, otrzymuje mniejsze obrażenia. Grając w drugim team by oszukać system musiałbyś sam robić po 5k obrażeń i 6 fragów. A ile razy dotąd zrobiłeś Poola/Rosieni? System działa w ten sposób, że analizuje passy graczy, ten co za dużo wygrał, za chwile przegra podobna ilość. I odwrotnie. MM tworzy teamy na zasadzie "ta 7 graczy ma wygrać, zaś druga 7 ma przegrać". A twój wymaksowany skill może odmienić co najwyżej 1 bitwę na kilkaset.



grzesiekxy79 #46 Posted 18 September 2017 - 10:00 AM

    Sergeant

  • Player
  • 31316 battles
  • 308
  • [N4N]
  • Member since:
    12-19-2014
Sasza. dokladnie, mój wykres historii to sinusoida ,niestety...https://wotbstars.co...eo=EU&showAll=1

MocnyFull16PL #47 Posted 18 September 2017 - 03:45 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 21305 battles
  • 79
  • [N-GOT]
  • Member since:
    04-07-2014

Panowie, po zrobieniu małego eksperymentu mogę jedynie potwierdzić słuszność tezy o manipulacji RNG/MM w celu wyrównania statystyk graczy. Test wykonany kolejno na tierach I (FT), III (T82), V (Pz. IV), VII (T20), VIII (ISU-152), X (IS-4).

Na każdym z tierów starałem się wygrać jakieś 4-5 bitew pod rząd (do VII było łatwo, na T20 świeżo kupionym udało mi się dobić do 7 wygranych pod rząd, na X to była istna katorga, udało mi się jedynie do trzech, ale tyle wystarczyło). Co zaobserwowałem?

Tier I - po 5-tej wygranej przyszła "epicka" bitwa. Miałem problemy z przebiciem Medium I w przód, miałem problem przebić czy trafić cokolwiek, przy pełnym nacelowaniu pociski przelatywały tuż nad wrogiem lub lądowały przed nim, przeciwnik bez przycelowania we mnie trafiał, nawet w przypadku magazynkowych siekaczy, dwa razy w tej jednej bitwie zdechł mi dowódca, dwa razy siadł silnik i raz uszkodzona amunicja. Moja drużyna wystrzeliła 1-2 pocisków na czołg. Albo wylosowało mi botów, albo graczy z tym samym problemem, albo naprawdę mających dopiero tutorial za sobą (nie mam do nich nic za złe, żeby nie było). Po tej bitwie wszystko wróciło do normy.

Tier III - po 4 zwycięstwach praktycznie to samo jak wyżej, tylko tutaj problem skupił się na celności. Szybko nas powybijali, a ja zostałem na końcu sam. Zaliczyłbym killa, ale po trafieniu przeciwnika HE zostało mu zaledwie 5 HP/PW. Po tej bitwie wszystko wróciło do normy.

Tier V - jak tier III, bez epickiej walki samemu. Drużyna light'ów kontra połowa ciężkich sprzętów. Po tej bitwie miałem jeszcze dwie z podobną sytuacją.

Tier VII - od pierwszego zakupu zaliczyłem 7 zwycięstw (przeznaczenie?) i dopiero po nich trafiłem na "epicką" bitwę. Trzech kolesi bez dmg, w tym jeden AFK, reszta zadała ledwie 1k w tym ja. Po tej bitwie wszystko wróciło do normy.

Tier VIII - ahhh, kto nie lubi ISU-152? Słynie z tego, że nie ma dla niego rzeczy nieprzebijalnych (plotki mówią, że jego pocisk przebił niewidzialną ścianę na nowej mapie). Po czterech zwycięstwach miałem serie sześciu przegranych, w tym dwie bez dmg (postrzelać postrzelałem, niekoniecznie przebiłem/trafiłem), jedna z absurdalnymi rykoszetami od Helsinga, a reszta w miarę normalna, ale przegrana. Po tej serii wszystko wróciło do normy.

Tier X - no cóż... Ponoć tiery X rządzą się swoimi prawami, ale przed RNG/MM te prawa raczej się uginają. Krótka piłka - trzy wygrane, trzy przegrane, w miarę normalne (no może jedna z dość ciekawymi rykoszetami i nagłym spadkiem mojego "pancerza"  ;).


Podsumowując:
Norrt ma sporo racji w swojej wypowiedzi, jednak ostatnie zdanie (tak jak mój przedmówca zauważył) kompletnie mija się z celem. Jak masz przegrać, to możesz zrobić wszystko, choćby polecieć na księżyc i tam campić, ale i tak przegrasz. Chyba, że oszukasz przeznaczenie (Medal Kołobanowa powinien zostać nazwany Medalem Oszukania Przeznaczenia) i wygrasz tą bitwę. Ale następna lub po następnej będzie kompletną klapą. Nieważne jak bardzo się postarasz.

I tu muszę przyznać, że czasem te systemy nawalają i jest problem z normalnym graniem, bo uczepiły się gracza i "zapomniały" odpuścić (temat "Masa przegranych pod rząd";). Najlepiej jest wtedy po prostu grę wyłączyć, włączyć coś innego lub po prostu wrócić do świata rzeczywistego i pozastanawiać się nad sensem istnienia.

 

[edited] Wczorajsza rozgrywka była dla mnie uciążliwa. Liczne porażki, beznadziejne losowania, wrogo nastawiony do mnie RNG... Dzisiaj jest na odwrót. Schizy można dostać :D

Poza tym uważam, że WG to chu...


Edited by MocnyFull16PL, 18 September 2017 - 05:15 PM.


Romka7777 #48 Posted 18 September 2017 - 07:15 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 37695 battles
  • 1,073
  • [EG-]
  • Member since:
    11-07-2014

View PostKmitah, on 18 September 2017 - 09:23 AM, said:

[edited]nie wchodź w takie dyskusje, gdy nie masz nawet pojęcia o co gościowi chodzi. Mogę Ci pokazać przypadki gdzie gracz z najlepszymj statami na konkretnym czołgu ma okolice 60% wr, więc nie zgrywaj [edited]profesora.

 

Gracz z najlepszymi statami który ma WR w okolicach 60% to ile średniego? Jeżeli pierwsza cyferka to 2 to lepiej nawet nie pisz.
Spoiler

 


Norrt #49 Posted 19 September 2017 - 11:43 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 24457 battles
  • 199
  • Member since:
    01-23-2014
MocnyFull16PL, Sasza_Peczerski mam wrażenie że nieco przeceniacie możliwość WG. Z waszego opisu kreuje się obraz jakoby WG, dysponowało wysoce rozwiniętą sztuczną inteligencją. Która jest w stanie na bieżąco śledzić poczynania dziesiątek tysięcy graczy w  tysiącach meczy i zmieniać statystyki ich pojazdów, a wręcz przejmować kontrolę nad pojazdem i rozgrywać mecz za gracza. Tylko po, to by zadecydować który player będzie miał lepszy WR, a który gorszy. Ja przedstawiłem wam w miarę spójną wizje, wspomagania słabszych graczy. Więc może wy przedstawcie mi swoją wizje jak by to miało działać i w jakim celu. Bo jak na razie słyszę tylko przegrywam tylko dlatego że WG chce żebym przegrał, i to że ja mam WR 50%, ty 60, a  Romka7777 70% jest spowodowane jedynie zachcianką WG. Jak im się odwidzi, to w następnym miesiącu może się to odwrócić do góry nogami. Wysokość WR'a jest zależna od wielu czynników, sprzętu na jakim grasz, czołgu jakim jeździsz, czasu w jakim grasz(chodzi mi o konkretne godziny) ale czy wam się to podoba czy nie, przede wszystkim od umiejętność. Na wygraną lub przegraną w meczu, ma wpływ zbyt wiele czynników, by MM jakim dysponuje WG mógł je wszystkie wziąć pod uwagę, a najważniejszym z nich jest czynnik ludziki i stąd, różnice w WR. I żeby nie było, mówię to na swoim przykładzie. Zaczynałem jako zielony gracz z WR 50%,  w ostatnich 30 dniach mam Unicum i niecałe 60% WR. I nie dlatego że WG nagle mnie polubiło ale dla tego że zacząłem lepiej grać.        

Edited by Norrt, 19 September 2017 - 05:15 PM.


Vespac #50 Posted 19 September 2017 - 03:49 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 42573 battles
  • 2,125
  • [VOLOS]
  • Member since:
    04-08-2015

O, rzadko spotykana tutaj wymiana zadań.

 

Każdy w Was ma po części rację, choć opieramy wszystko na własnych doświadczeniach. Jedyną oficjalną informacją jaką posiadamy są chronione patenty WG dotyczące mechanizmow stosowanych w 100% w produkcjach tego wydawcy a kij wie gdzie jeszcze.

 

Tak przy okazji fajnie by było by użytkownicy forum w końcu zaczeli się nawzajem szanować bo ani ta gra, ani te statystyki itd. nie są tego warte.

 

Ja już nie będę się powtarzał bo pisałem o statystyce wielokrotnie a ostatnio w wątku miesięczny WR. Ze statystyką można zrobić wszystko bo to sztuka kłamania, taka jest prawda. Dlatego nic dziwnego, że każdy z graczy używa jej do forsowania własnych teorii, to naturalne. Ja siedzę w tej grze ponad dwa lata i są naprawdę gracze na bardzo wysokim poziomie, warto ich obserwować a póżniej wykorzystać taką naukę dla wlasnego rozwoju. Naprawde czasami szczena opada bo to co prezentują nie ma nic wspólnego z blitzowym WR. 

 

Natomiast wywyższanie się (nie mylić z wqniem i frustracją po bitwie) graczy to tak naprawde oznaka słabości. W garch WG raczej się tępi i piętnuje słabszych, nie ma co liczyć na pomoc. Frustracja i bezśilność wszystko przesłania.

 

Powracając do manipulacji WG, dzisiaj wiem tyle:

Patenty mówią a algorytmie ułożonym w ten sposób by gra się użytkownikom nie nudziła poprzez podnoszenie poziomu i dawanie forów - to takie prosty, krótki i zrozumiały opis. Te mechanizmy działają na każdego z graczy, nie ma tu przypadku i losowych typów. W związku z opisem patentów wiadomo, że nie działają po równo na wszystkich graczy. Zresztą to jest logiczne bo jak mają działać na każdego tak samo skoro każdy ma inną częstotliwość gier i porę grania, tier itd. co wiąże się przecież z doborem MM. Nie wiem czy rozumiecie o co chodzi? To znowu prosto mówiąc wyobrażcie sobie, że właśnie dzisiaj jesteście do "ubicia" ale co ma zrobić maszyna skoro pozostali dostępni gracze mają mieć fory? Nie czepiajcie się prostoty bo to są tematy na badania naukowe a nie na forum.

 

@Norrt pyta jaki jest tego cel, ja dzisiaj twierdzę, że jest taki jak opisano w patentach:

 

Urozmaicenie rogrywki lepszym i gorszym graczom poprzez utrudnianie i ułatwianie rozgrywki. 

 

Statystyka jest graczy jest produktem ubocznym, nigdy nie będzie odpowiadać rzeczywistym umiejętnościom graczy. To co widziałem w tej grze nie pozostawia wątpliwości nie da się przy takich założeniach i specyfice gry on-line w przypadkowych drużynach stworzyć "sprawiedliwego algorytmu".

 

Tak naprawdę jest coś ważniejszego co można wynieść z tej gry i czego nie da się zmanipulować:

- wiedza - jeśli chcemy poznać pierwowzory pojazdów w grze,

- empatia - jeśli mamy możg i potrafimy analizować zachowania,

- znajomi i przyjaciele - nie ważne czy jeden czy tysiąc.


Edited by Vespac, 19 September 2017 - 03:51 PM.

Wyszedłem na pole spozirać se na dwór a tu chała:

- ping pong, skacze jak piłecza Grubbie, po 2 flaszkach...

- troszkę błędów, nieistotnych, szkoda czasu na hulacke...

- hajs, hajs..., za trenowanie hajs, za turniej hajs a gwarzyli, że free-to-play...

i kto tu jest huncwot?


anonym_JnPvP0J4S0wT #51 Posted 19 September 2017 - 03:58 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 702
  • Member since:
    10-03-2018
Vespac dobrze powiedziane, nic dodać nic ująć :)

Norrt #52 Posted 19 September 2017 - 05:06 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 24457 battles
  • 199
  • Member since:
    01-23-2014

View PostVespac, on 19 September 2017 - 03:49 PM, said:

O, rzadko spotykana tutaj wymiana zadań.

 

Każdy w Was ma po części rację, choć opieramy wszystko na własnych doświadczeniach. Jedyną oficjalną informacją jaką posiadamy są chronione patenty WG dotyczące mechanizmow stosowanych w 100% w produkcjach tego wydawcy a kij wie gdzie jeszcze.

 

Tak przy okazji fajnie by było by użytkownicy forum w końcu zaczeli się nawzajem szanować bo ani ta gra, ani te statystyki itd. nie są tego warte.

 

Ja już nie będę się powtarzał bo pisałem o statystyce wielokrotnie a ostatnio w wątku miesięczny WR. Ze statystyką można zrobić wszystko bo to sztuka kłamania, taka jest prawda. Dlatego nic dziwnego, że każdy z graczy używa jej do forsowania własnych teorii, to naturalne. Ja siedzę w tej grze ponad dwa lata i są naprawdę gracze na bardzo wysokim poziomie, warto ich obserwować a póżniej wykorzystać taką naukę dla wlasnego rozwoju. Naprawde czasami szczena opada bo to co prezentują nie ma nic wspólnego z blitzowym WR. 

 

Natomiast wywyższanie się (nie mylić z wqniem i frustracją po bitwie) graczy to tak naprawde oznaka słabości. W garch WG raczej się tępi i piętnuje słabszych, nie ma co liczyć na pomoc. Frustracja i bezśilność wszystko przesłania.

 

Powracając do manipulacji WG, dzisiaj wiem tyle:

Patenty mówią a algorytmie ułożonym w ten sposób by gra się użytkownikom nie nudziła poprzez podnoszenie poziomu i dawanie forów - to takie prosty, krótki i zrozumiały opis. Te mechanizmy działają na każdego z graczy, nie ma tu przypadku i losowych typów. W związku z opisem patentów wiadomo, że nie działają po równo na wszystkich graczy. Zresztą to jest logiczne bo jak mają działać na każdego tak samo skoro każdy ma inną częstotliwość gier i porę grania, tier itd. co wiąże się przecież z doborem MM. Nie wiem czy rozumiecie o co chodzi? To znowu prosto mówiąc wyobrażcie sobie, że właśnie dzisiaj jesteście do "ubicia" ale co ma zrobić maszyna skoro pozostali dostępni gracze mają mieć fory? Nie czepiajcie się prostoty bo to są tematy na badania naukowe a nie na forum.

 

@Norrt pyta jaki jest tego cel, ja dzisiaj twierdzę, że jest taki jak opisano w patentach:

 

Urozmaicenie rogrywki lepszym i gorszym graczom poprzez utrudnianie i ułatwianie rozgrywki. 

 

Statystyka jest graczy jest produktem ubocznym, nigdy nie będzie odpowiadać rzeczywistym umiejętnościom graczy. To co widziałem w tej grze nie pozostawia wątpliwości nie da się przy takich założeniach i specyfice gry on-line w przypadkowych drużynach stworzyć "sprawiedliwego algorytmu".

 

Tak naprawdę jest coś ważniejszego co można wynieść z tej gry i czego nie da się zmanipulować:

- wiedza - jeśli chcemy poznać pierwowzory pojazdów w grze,

- empatia - jeśli mamy możg i potrafimy analizować zachowania,

- znajomi i przyjaciele - nie ważne czy jeden czy tysiąc.

 

Zgadzam się z tobą ale jak noob z WR 40% trafia na tezę ze przegrywa, bo mu WG nogę podstawia, to jakie konkluzje on z tego wyciągnie? Jak myślisz? Bo według mnie uzna że jest zajebisty tylko przez MM i RNG przegrywa. Dziś ze znajomym z klanu graliśmy na 2 BC IX tieru i chociaż 60-70% wygranych to, to jak grali inni to jakaś paranoja. Żeby wygrać musieliśmy light'mi na 1 linii walczyć, a noob w T62A campionc robi 2,5k i jest przekonany że dobrze zagrał, a wchodzisz w statystyki i 30% wygranych na T62A. I niektórzy są wstanie poklepać go po plecach i powiedzieć dobra robota. Chociaż przez ten sposób grania spowodował że co najmniej 50% bitew z tych 70% przegranych, przegranych jest z jego winny. 

Edited by Norrt, 19 September 2017 - 05:17 PM.


Tajfun403 #53 Posted 19 September 2017 - 06:05 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 13361 battles
  • 1,482
  • [3LION]
  • Member since:
    11-25-2014

View PostNorrt, on 19 September 2017 - 06:06 PM, said:

jak noob z WR 40% trafia na tezę ze przegrywa, bo mu WG nogę podstawia, to jakie konkluzje on z tego wyciągnie? Jak myślisz? Bo według mnie uzna że jest zajebisty tylko przez MM i RNG przegrywa. 

Wystarczy logicznie pomyśleć przez 10 sekund. WR = Win Ratio. Win Ratio = stosunek bitew zwycięskich do rozegranych. Zwycięstwo = pokonanie drużyny wroga. Drużyna = Ty i 6 innych graczy wylosowanych przez system. Losowanie = szczęście. Szczęście = znikomy wpływ czynnika ludzkiego. Niewielki wpływ człowieka = nie jest zależne od nas. Skill = umiejętności. Umiejętności = osiągi danej osoby. Osiągi różnych osób, są różne. Różne osiągi = różne możliwości pokonywania wroga. Zespół = losowanie osób o różnych osiągach. Czyli jeden zespół może mieć inne osiągi a drugi inny. To co napisałem nieco odbiega od sytuacji ale niewiele. To MM losuje nam graczy. To on decyduje jaki jest skill drużyny wroga a jaki naszej. My, możemy pomóc naszemu teamowi, a jeśli MM się spisał i skill teamów jest podobny to mamy ogromny wpływ, lecz jeśli się nie spisał, przegramy bądź wygramy do jaja i tak. O manipulacji bitew każdy wie. I nie mówię tu tylko o MM, który da się jakoś naciągnąć skillem, lecz też o RNG, którego nic nie zwycięży. Ogółem, moim zdaniem powinno się patrzeć na na inne czynniki niż WR. Jak odkryje że WR jest po części losowy to co zrobi? Nic bo pewnie nigdy na niego nie patrzył. Do swojego zdania nt WR trzeba podchodzić samemu znając wszystkie czynniki, bo nie ma jednoznacznego zdania o WR.



Vespac #54 Posted 19 September 2017 - 06:21 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 42573 battles
  • 2,125
  • [VOLOS]
  • Member since:
    04-08-2015

View PostNorrt, on 19 September 2017 - 06:06 PM, said:

 

Zgadzam się z tobą ale jak noob z WR 40% trafia na tezę ze przegrywa, bo mu WG nogę podstawia, to jakie konkluzje on z tego wyciągnie? Jak myślisz? Bo według mnie uzna że jest zajebisty tylko przez MM i RNG przegrywa. Dziś ze znajomym z klanu graliśmy na 2 BC IX tieru i chociaż 60-70% wygranych to, to jak grali inni to jakaś paranoja. Żeby wygrać musieliśmy light'mi na 1 linii walczyć, a noob w T62A campionc robi 2,5k i jest przekonany że dobrze zagrał, a wchodzisz w statystyki i 30% wygranych na T62A. I niektórzy są wstanie poklepać go po plecach i powiedzieć dobra robota. Chociaż przez ten sposób grania spowodował że co najmniej 50% bitew z tych 70% przegranych, przegranych jest z jego winny. 

 

W zasadzie czy noob, czy średni, czy dobry, czy b.dobry to wszyscy mamy trochę wypatrzone pojęcie o własnych umiejętnościach. Poza ludzmi z problemem kompleksów to uważamy się za świetnych specjalistów i ekspertów. W rzeczywistości jeśli ktoś tak uważa to się cofa w rozwoju.

 

W Blitz doszło do tego, że gracze dzielą się na noobów i pro... Statystyka jest skomplikowana a my mamy dane różnych okresów, nie mówiąc, że żadnej bitwy oprócz 7:0 poniżej 3 minut nie da sie do siebie porównać.

 

Ale odpowiadając konkretnie na twoje pytanie, to podtrzymuję to co pisałem już we wcześniejszych wypowiedziach:

WG robi graczom "wilczą przysługę" - efekt jest taki, że środowisko gry jest takie troche jak "w krzywym źwierciadle". Raz ktoś sądzi, że gra świetnie innym razem, że nic nie umie. Raz strzelasz z "biodra" Kv-2 w czasie jazdy i trafiasz z kilku kilometrów, meda któremu zza wydmy wysteje tylko garnek innym raz pem stojąc kilka metrów od przeciwnika i mając pełne skupienie trafiasz z ziemię. W tej grze oprócz wspomnianych patentów jest bardzo dużo błędów, braku optymalizacji sprzętowej i kij wie czego jeszcze co oczywiście daje wszystkim pole do forsowania własnych teorii, które albo usprawiedliwiają własne błędy albo pompują balon z własnego ego.

 

Do tego gracze cały czas są poddani marketingowi WG typu "kup czołg wyższego tieru, dzięki niemu zmiażdżysz przeciwnika" oraz... presji innych graczy, że na niższych tierach grają dzieci albo ci co nie umieją grać. Jak sobie sami nie pomożemy to sytuacja się nie zmieni. 


Edited by Vespac, 19 September 2017 - 06:30 PM.

Wyszedłem na pole spozirać se na dwór a tu chała:

- ping pong, skacze jak piłecza Grubbie, po 2 flaszkach...

- troszkę błędów, nieistotnych, szkoda czasu na hulacke...

- hajs, hajs..., za trenowanie hajs, za turniej hajs a gwarzyli, że free-to-play...

i kto tu jest huncwot?


Rafa_sniper_2014 #55 Posted 20 September 2017 - 09:47 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 93259 battles
  • 978
  • [CHWAT]
  • Member since:
    12-08-2014

Choćby takim podstawowym błędem jaki zauważyłem i na który zwracałem wielokrotnie uwagę, ale nikt z tym nic nie zrobił są magiczne boki is8, natomiast innym kolosalnym błędem jest uproszczony mechanizm fizyki rozrzutu działa. Otóż mam pewność, że rozrzut działa nie rośnie tak jakby się to mogło wydawać wraz z odległością. Miałem tysiące sytuacji, gdzie cel stojący np. 10-20 metrów przed lufą np. su100y, potrafił zebrać strzał za 0, bo pocisk poleciał w ziemię. Dosłownie prawie sobie gąsienice odstrzeliłem. Takich uproszczeń mechaniki w Blitzu jest cała masa. Ostatnio obserwuję ciekawą tendencję do wprowadzania czołgów bez zachowania jakiejkolwiek skali. Wiemy jak w t34 było ciasno, ledwo się tam dodatkowo Szarik mieścił, a teraz po mapach lata pełno mikroskopijnych czołgów 2-3 razy mniejszych od t34, ale co tam niech żyje bal.

A tak na marginesie to chyba sobie możemy tu pisać teraz co chcemy, bo nie mam moderatorów. To ja sobie dopiszę, że ta impreza w Mińsku to jedna je ba na propaganda i na miejscu klanów z krajów demokratycznych bym tam nie pojechał, żeby zbirowi Łukaszence loda nie robić. Ale co tam większość w tych top klanach to jakieś niedojrzałe dzieciaki co mają wywalone na to jak świat funkcjonuje, ważne żeby się dobrze bawić.



Locust_PL #56 Posted 20 September 2017 - 06:49 PM

    Sergeant

  • Player
  • 12539 battles
  • 497
  • [VOLOS]
  • Member since:
    04-25-2016

Ktoś ostatnio maił tu taki pomysł by zaj... zawalić polskimi postami angielskie forum. Ja na taką rozrubę sie piszę.

 

Nie mają kasy by zatrudnić ludzi do wsparcia swoich klientów to o czymś śiwadczy, o czymś co bylo tu wielokrotnie wytykane WG.


Edited by Locust_PL, 20 September 2017 - 06:52 PM.


Romka7777 #57 Posted 20 September 2017 - 07:06 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 37695 battles
  • 1,073
  • [EG-]
  • Member since:
    11-07-2014

View PostRafa_sniper_2014, on 20 September 2017 - 09:47 AM, said:

Choćby takim podstawowym błędem jaki zauważyłem i na który zwracałem wielokrotnie uwagę, ale nikt z tym nic nie zrobił są magiczne boki is8, natomiast innym kolosalnym błędem jest uproszczony mechanizm fizyki rozrzutu działa. Otóż mam pewność, że rozrzut działa nie rośnie tak jakby się to mogło wydawać wraz z odległością. Miałem tysiące sytuacji, gdzie cel stojący np. 10-20 metrów przed lufą np. su100y, potrafił zebrać strzał za 0, bo pocisk poleciał w ziemię. Dosłownie prawie sobie gąsienice odstrzeliłem. Takich uproszczeń mechaniki w Blitzu jest cała masa. Ostatnio obserwuję ciekawą tendencję do wprowadzania czołgów bez zachowania jakiejkolwiek skali. Wiemy jak w t34 było ciasno, ledwo się tam dodatkowo Szarik mieścił, a teraz po mapach lata pełno mikroskopijnych czołgów 2-3 razy mniejszych od t34, ale co tam niech żyje bal.

A tak na marginesie to chyba sobie możemy tu pisać teraz co chcemy, bo nie mam moderatorów. To ja sobie dopiszę, że ta impreza w Mińsku to jedna je ba na propaganda i na miejscu klanów z krajów demokratycznych bym tam nie pojechał, żeby zbirowi Łukaszence loda nie robić. Ale co tam większość w tych top klanach to jakieś niedojrzałe dzieciaki co mają wywalone na to jak świat funkcjonuje, ważne żeby się dobrze bawić.

1.Jaki związek ma Twister z Łukasienko i propagandą? 

2. Podaj mi chociażby 1 powód tam nie jechać. Wszystko jest za koszt WG + nagrody (małe jak na w-sport ale chociaż coś) + fun. Te bitwy klanowe to są niezłe emocje :) 

3.Ja nie mogę się doczekać tego jak w blitz wprowadza nagrania... wtedy wreszcie zobaczę jak macie co bitwę 5 rykoszetow od boku Leo grając na 183. Bo jak narazie to są puste słowa...


Spoiler

 


Tajfun403 #58 Posted 20 September 2017 - 08:30 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 13361 battles
  • 1,482
  • [3LION]
  • Member since:
    11-25-2014

View PostRomka7777, on 20 September 2017 - 08:06 PM, said:

3.Ja nie mogę się doczekać tego jak w blitz wprowadza nagrania... wtedy wreszcie zobaczę jak macie co bitwę 5 rykoszetow od boku Leo grając na 183. Bo jak narazie to są puste słowa...

O ile na telefonie nagrywać się nie da o tyle na PCie jedyny problem to chęci. Wystarczy komputer z drewna żeby nagrywać blitza. Jak się komuś chce, to i nawet streama dla niezbitych dowodów można dać. Na serio wystarczą tylko chęci, Blitz ma na tyle niskie wymagania że po zejściu na minimum pójdzie 60 w HD na 512 RAMu. A jak w temacie, może ty Romka odpalisz pro-streama? Żebyśmy wszyscy mogli zobaczyć mistrza na żywo z każdego miejsca na świecie (o ile jest tam wifi). Pobierz sobie OBSa, skonfiguruj z kontem YT/Twitch i dawaj :P Lepiej YT bo jest powtórka z automatu i można sobie w każdej chwili odgrzewać strima :D 



anonym_JnPvP0J4S0wT #59 Posted 20 September 2017 - 08:40 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 702
  • Member since:
    10-03-2018
Podobno mają już to gotowe, tzn natywną opcje powtórek i w którejś z kolejnych aktualizacji wejdzie do gry (swoją drogą to ostatnio sporo nowości - w 4.2 mieliśmy nowa linię lekkich francuzów i mapę, czeka już w kolejce linia chińska i kolejna mapa no i to nagrywanie). Na youtube krążą filmiki pokazujące jak to wygląda. Można oczywiście nagrywać zewnętrznym programem ale fajnie będzie mieć to w pakiecie z poziomu gry. 

so_mar #60 Posted 20 September 2017 - 08:45 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 11016 battles
  • 1,682
  • [GRZYB]
  • Member since:
    12-02-2012
Widzisz Romku,Tobie sowiecka rzeczywistość może odpowiadać,innym niekoniecznie-jeden lubi blondynki, drugi jak mu nogi śmierdzą,kwestia gustu.
W opisie patentu zawarta jest wprost informacja o możliwości ingerencji w przebieg i wynik rozgrywki. Możemy się spierać jakiej grupie graczy to służy,jednak nie zmieni to faktu,że producent gry ma taką możliwość.
Manipulują nami też w inny sposób. Od zawsze w produktach WG jednym z podstawowych parametrów opisujących umiejętności gracza było WR. I nacisk z różnych stron to potwierdzający. Mniej lub bardziej delikatne sugestie, że jak się zapłaci,będzie lżej.
Gracze odchodzą z gier WG nie dlatego że one są złe, tylko dlatego,że firma w swojej pazernosci przekroczyła pewną umowną granicę.

Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!





1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users