Jump to content


T-34-2

Mt VIII

  • Please log in to reply
3 replies to this topic

Poll: I co z nim? (2 members have cast votes)

Czy podoba CI się ten czołg?

  1. Tak, idealny (2 votes [100.00%] - View)

    Percentage of vote: 100.00%

  2. No nie, słaby (0 votes [0.00%])

    Percentage of vote: 0.00%

Vote Guests cannot vote Hide poll

Hey_Girl_Here_We_Go #1 Posted 09 June 2018 - 07:39 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 17922 battles
  • 49
  • [W1ARA]
  • Member since:
    03-06-2017

Czy jest taki średni jak pisze o nim Bushka on Blitz?

Bo jeżeli to jest T44 z lepszą wieżą i gorszym opuszczaniem to chyba nawet spoko to wygląda, c nie?



anonym_JnPvP0J4S0wT #2 Posted 10 June 2018 - 08:47 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 702
  • Member since:
    10-03-2018
Ciekawe, że Bushka preferował poprzednika a mi się właśnie tym grało lepiej, rzeczywiście depresja daje w kość ale poza tym, to dość przyjemny tank w grze. Nawet się zastanawiałem nad zostawieniem go w garażu ale w końcu przegrał z Indienem.

kiling_mnie_softli #3 Posted 11 June 2018 - 07:09 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 61162 battles
  • 37
  • [PMJ-]
  • Member since:
    04-08-2015
Jak dla mnie op. Pod względem pancerza przypomina mi sta-1 z początku lini, magiczne gąski odbijały i przyjmowały na siebie bez utraty hp, 80% strzałów w bok kadłuba. Wieża na plus, depresja nie przeszkadza tak bardzo jak w obj 140, zwrotność dobra (aczkolwiek może to tylko moje odczucie, promień skrętu jest dość duży). Również zastanawiałem się nad pozostawieniem go w garażu, ale ciekawość tieru 9 wygrała, niestety.. (w wozidełku 120 jeszcze bardziej doskwiera depresja i chore losowania). 

Omlette_du_fromage #4 Posted 20 November 2019 - 11:27 AM

    Sergeant

  • Player
  • 13029 battles
  • 275
  • Member since:
    10-16-2013
Mój ulubiony med jak i w ogóle ósemka. W przeciwieństwie do przedmówcy, uważam, że nie ma w nim nic z OP. Nie jest z pewnością magiczny :) kadłub wpuści wszystko, wieża często odbija, ale nie za sprawą grubości pancerza a dzięki wyprofilowaniu. Przychylę się do opinii, że nie można na niej tak polegać, jak na wieży poprzednika. Z rzeczy irytujących należy wspomnieć, że T-34-2 lubi się zapalić będąc trafionym od przodu i to wcale nie tak rzadko. Depresja 5 st. potrafi dać o sobie znać, ale idzie z tym żyć. Trudno coś zarzucić mobilności. Jeżdżę ze 122 mm i moim zdaniem to jedyny słuszny wybór, głównie za sprawą chorej wręcz szybkości skupiania (żeby było śmieszniej działo 100 mm skupia wolniej). Wystarczy powiedzieć, że base aim time, czyli czas potrzebny na zmniejszenia się kółka celownika do trzeciej części jego pierwotnej wielkości to nieco ponad 1 sekunda. Żaden z niego jednak snajper, w każdym razie nie z taką dyspersją. Strzały w ruchu to już w ogóle ruletka. 122 mm okupione jest marnym DPM. To znaczy, że wymiana z innym medem, dysponując taką alfą jest do przyjęcia, ale walka 1 vs.1 tylko w ostateczności. Chociaż pewnie najlepiej szukać trafień za darmo bawiąc się w peek-a-boo. Być może komuś przypadnie też do gustu fakt, że T-34-2 ma najlepszy concealment factor za wszystkich medów na 8 tierze (podczas postoju i w ruchu). Powinno się zaznaczyć jeszcze 175mm średniej penetracji, co czasem nie wystarcza na swobodną grę, zwłaszcza z dziewiątkami, wtedy trzeba się ratować HEATami (szkoda). Co do odczuć, to powiedziałbym, że siła T-34-2 tkwi w uniwersalności, bo daje sporą swobodę gry. Jest bardzo dobrze wyważonym czołgiem. Mi sprawia dużo radochy i raczej prędko nie opuści mojego garażu, jednak OP i T-34-2 nie powinno się znaleźć nawet w jednym zdaniu (ups).

Edited by Omlette_du_fromage, 20 November 2019 - 11:31 AM.





1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users